Autobusy elektryczne | Elektromobilność

Znamy nowego lidera rynku autobusów elektrycznych w Europie

Coroczny raport Chatrou CME Solutions na temat europejskiego rynku elektrobusów potwierdził spodziewaną od dawna zmianę lidera. Została nim marka Yutong, a przetasowania miały miejsce także na kolejnych pozycjach rankingu. Dopiero na szóste miejsce spadł liderujący jeszcze w 2021 r. Solaris. Warto podkreślić, iż pomimo trudnej sytuacji na rynku, 2022 r. przyniósł kolejny wzrost w sektorze o 26 procent, co przełożyło się na ponad 4 tys. nowych rejestracji autobusów elektrycznych. 

Yutong detronizuje Solarisa

Liderem europejskiego rynku autobusów elektrycznych w 2022 r. została marka Yutong. W ciągu minionych 12 miesięcy zarejestrowano 479 pojazdów tego producenta. Dało mu to 11,5% udziału w rynku, a w porównaniu z 303 rejestracjami Yutongów w 2021 r., oznacza to wzrost aż o ponad 58%. Na podium znalazły się również: BYD-ADL z 465 rejestracjami i Mercedes z 405 rejestracjami, natomiast na czwartej pozycji uplasowało się Iveco Bus z 347 zarejestrowanymi pojazdami. Piąte miejsce osiągnęła z kolei firma VDL z 344 rejestracjami. Po udanych 2020 i 2021 r., kiedy to zajmowała pierwsze miejsce, dopiero na szóstą lokatę spadła marka Solaris z 342 zarejestrowanymi elektrobusami.

Raport Chatrou CME Solutions wskazuje, iż 60% autobusów miejskich w Europie posiada napęd alternatywny, a 30% to pojazdy niskoemisyjne. Ten segment rośnie, lecz na skutek kryzysu gospodarczego i konieczności ograniczeń budżetowych po stronie samorządów, odnotowano spadek tempa rozwoju rynku autobusów miejskich na Starym Kontynencie.

Tak zmieniał się europejski rynek autobusów elektrycznych w latach 2020-22 (dane Chatrou CME Solutions)

Chińskie marki coraz silniejsze

Sporo miejsca autobusom elektrycznym poświęciło także Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) w raporcie „Vehicles in use, Europe 2023”.  ACEA wskazuje, iż obecnie w całej Unii Europejskiej jeździ 714 008 autobusów, z czego prawie połowę można spotkać tylko w trzech krajach: Polsce (126 547), Włoszech (100 199) i Francji (94 523). Te wyniki mają ogromne znaczenie z punktu widzenia perspektyw rozwoju rynku autobusów elektrycznych. Polska, z jej strukturą urbanistyczną i koniecznością walki z wykluczeniem komunikacyjnym, będzie jednym z najbardziej chłonnych rynków jeżeli chodzi o wzrost liczby nowych autobusów, w tym elektrycznych. O gigantycznych wzrostach w tym obszarze niech świadczą dane za 2022 r. z Niemiec. W minionych 12 miesiącach nad Odrą zarejestrowano 632 autobusy zeroemisyjne. Eksperci szacują, że obecnie po niemieckich drogach porusza się łącznie 1 901 zeroemisyjnych autobusów.

Kolejnym impulsem dla rynku elektrobusów może być rozważane wprowadzenie obowiązku, aby wszystkie nowe autobusy miejskie były zeroemisyjne. Mówi się o perspektywie 2030 r., natomiast niedawno 22 miasta i organizacje – także z Polski – podpisały się pod listem do Fransa Timmermansa, wskazującym na potrzebę wsparcia realizacji celów klimatycznych poprzez zakup od 2027 r. tylko autobusów zeroemisyjnych, w tym elektrycznych. Jak informuje serwis Politico, impulsem dla takich działań jest coraz większy, już 30-procentowy udział w rynku chińskich producentów elektrobusów. Nowe regulacje miałyby zachęcić europejskie marki do nawiązania z nimi rywalizacji. Jeżeli weszłyby w życie, Unia Europejska założyłaby cele emisyjne dla autobusów na podobnym poziomie, co amerykański stan Kalifornia. 

Obecnie chińscy producenci systematycznie zwiększają swój udział w europejskim rynku. Yutong dostarczył elektryczne autobusy już do 21 miast: m.in. w Danii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, we Francji czy na Słowacji. Również w Polsce marka zwiększa swoją obecność, a liczba dostarczonych i zakontraktowanych elektrobusów wynosi blisko 80 egzemplarzy, które zamówiło 15 samorządów. Pojazdy firmy BYD można z kolei spotkać na ulicach miast w Hiszpanii, Finlandii, Holandii czy na Węgrzech. Rozwój tego rynku napędzają także unijne ambicje klimatyczne, ukierunkowane na redukcję emisji z transportu. Szacuje się bowiem, że ciężarówki, autobusy i autokary odpowiadają za około ¼ emitowanego przez sektor transportu CO2. Przed całą branżą nadal stoi wiec ambitne zadanie jej redukcji.

Zobacz także