Autobusy elektryczne | Elektromobilność

Zmiany na europejskim rynku autobusów elektrycznych

Wyniki rejestracji nowych autobusów elektrycznych w Europie mogą zaskakiwać, choć wpisują się one w coraz wyraźniejszy trend, związany z ekspansją producentów spoza Starego Kontynentu. W I półroczu 2022 r. w czołowej trójce uplasowały się bowiem aż dwie marki z Chin, wyprzedzając wiele dominujących do tej pory na rynku firm.

Dane Chatrou CME Solutions wskazują na zaciętą walkę o każdy ułamek procenta obecności na rynku. Wystarczy powiedzieć, iż trzeci Yutong osiągnął 12,3%, natomiast drugi BYD – jedynie 0,2% więcej. Przekładając to na liczbę rejestracji, dystans wyniósł tylko cztery egzemplarze autobusów (217:221). 242 zarejestrowane „elektryki” oraz 13,7% udziału w rynku zanotował lider, holenderski VDL. 

Poza pierwszą trójką znalazły się takie marki jak Mercedes (11,6% udziału w rynku), Iveco (8,1%) i MAN (6,4%). Dopiero siódme miejsce przypadło Solarisowi, który zanotował 5,9% udziału rynkowego i 104 autobusy. Łączna liczba nowych rejestracji e-busów w I połowie 2022 r. wyniosła 1768, czyli o blisko 400 więcej, niż w analogicznym okresie 2021 r.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2022 r. „elektryki” osiągnęły już 30-procentowy udział w całej flocie nowych autobusów miejskich. Dla porównania, w całym 2021 r. było to 22,8%, a w 2020 r. – 15,1%. Rozwój elektromobilności w transporcie publicznym wyraźnie postępuje, a dodatkowo widoczny jest coraz większy udział pojazdów od producentów spoza Europy, którzy jak równy z równym konkurują nie tylko ceną, ale i parametrami eksploatacyjnymi.

Zobacz także