Elektromobilność | Samochody elektryczne

Rynek usług kurierskich czeka ekspansja „elektryków”

Wiele wskazuje na to, iż branżę kurierską już niebawem czeka milowy krok w kierunku elektromobilności. Jak wskazują autorzy raportu „Green Last Mile Europe 2022”, wszystko za sprawą konieczności ograniczenia emisji CO2 w miastach. Za elektrycznymi pojazdami dostawczymi przemawiają także niższe koszty ich eksploatacji.

Według Last Mile Experts, kluczowa jest redukcja zanieczyszczeń w ramach końcowego dystansu, co oznacza przede wszystkim dostarczanie paczek czy przesyłek już bezpośrednio do klienta. To właśnie ten etap ma największy udział w emisji CO2, generowanej w całym łańcuchu dostaw. Równocześnie ze strony mieszkańców oraz władz miast pojawia się coraz mocniejsze oczekiwanie związane z ograniczaniem zanieczyszczeń czy hałasu. Mają w tym pomóc m.in. Strefy Czystego Transportu.

Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych przedstawia z kolei argumenty ekonomiczne za rozwijaniem floty elektrycznych aut dostawczych. FPPE podkreśla, iż w Polsce przeciętny elektryczny „dostawczak” już teraz jest o 25% tańszy w przeliczeniu na kilometr w porównaniu z analogicznym pojazdem na ropę. Transport & Environment wskazuje, iż „elektryki” są w tym przypadku tańsze również w zakupie.

Za elektryfikacją floty pojazdów dostawczych przemawiają więc zarówno argumenty ekologiczne, jak również ekonomiczne. Nie bez znaczenia są również oczekiwania mieszkańców miast związane z dekarbonizacją transportu. Wreszcie odejście od ropy ma niebagatelne znaczenie w kontekście uniezależniania się od rosyjskich surowców. Czas pokaże, jak szybko branża kurierska mocniej postawi na elektromobilność.

Photo by Claudio Schwarz on Unsplash

Zobacz także