Elektromobilność | Samochody elektryczne

Polacy chcą jeździć „elektrykami”. Niemcy już to robią

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych zaprezentowało wyniki Barometru Nowej Mobilności 2022/2023. Wnioski z badania są bardzo optymistyczne. Wskazują bowiem, iż ponad 40% Polaków chciałoby wejść w posiadanie auta z napędem elektrycznym. Zmienia się więc nie tylko stosunek Polaków do energetyki jądrowej i odnawialnych źródeł energii. Coraz więcej z nas dostrzega również zalety elektromobilności.

Rośnie zainteresowanie „elektrykami”

Barometr Nowej Mobilności 2022/23 to cykliczne opracowanie PSPA, zawierające wnioski z badania opinii społecznej dotyczącego elektromobilności, w tym potencjału zakupowego Polaków w zakresie nabywania samochodów elektrycznych oraz ich preferencji związanych z infrastrukturą do ich ładowania. W 2021 r. chęć zakupu auta elektrycznego deklarowała 1/3 respondentów, w ciągu roku odnotowano wzrost deklaracji dotyczących zmiany środka transportu z zasilanego paliwami tradycyjnymi na rzecz samochodów „ładowanych z gniazdka” do poziomu ponad 40%. Jednak nie tylko zapowiedzi dotyczące nabycia aut tego rodzaju są istotne. Ważne są motywacje i bariery w tym zakresie. 

1/3 Polaków wciąż wyraża obawy, iż cena samochodu elektrycznego sprawia, że tego rodzaju transakcja jest poza ich zasięgiem. Widać tutaj wyraźną potrzebę nie tylko tworzenia nowych programów wsparcia w zakresie nabywania aut elektrycznych, ale przede wszystkim edukacji na temat już dostępnych programów finansujących lub współfinansujących zakup „elektryka”. 

Kluczowe koszty eksploatacji

W obliczu globalnego kryzysu energetycznego, będącego konsekwencją wojny w Ukrainie i działań Rosji na rynku surowców energetycznych, nie dziwi fakt, że Polacy jako kluczową zaletę auta elektrycznego wskazują koszty eksploatacji (51,3%). Choć ceny prądu również rosną, to nadal posiadanie „elektryka” może być korzystniejsze niż zależność od dynamicznie zmieniających się cen paliw tradycyjnych, w tym ropy naftowej. 

Warto podkreślić, że na decyzje zakupowe wpływają również aspekty ekologiczne. W społeczeństwie dokonuje się szybka ścieżka zmian w świadomości ku konieczności budowania zielonej gospodarki. Widoczne jest to nie tylko w poparciu dla odnawialnych źródeł energii, popularności fotowoltaiki czy rozwoju rynku prosumentów, ale również w coraz mocniejszego wejścia konsumentów na rynek aut elektrycznych. 

Niemcy stawiają na elektromobilność

Interesująco w kontekście wyników badań PSPA wyglądają dane od naszych zachodnich sąsiadów. Otóż nawet w obliczu wojny w Ukrainie, w Niemczech w 2022 r. sprzedano niemal tyle samo aut na prąd, co tych z silnikami wysokoprężnymi. To z jednej strony konsekwencja zbliżającej się daty granicznej dla pojazdów spalinowych. Z drugiej zaś strony ogromne znaczenie ma rozwój infrastruktury ładowania aut elektrycznych oraz żywotności baterii i możliwości pokonywania większych odległości na jednym ładowaniu. Federalny Urząd Transportu Samochodowego wskazał, że udział aut z silnikami Diesla w sprzedaży w 2022 r. wyniósł w Niemczech ponad 17%. W tym samym czasie samochody elektryczne odnotowały udział w całości sprzedaży pojazdów na zbliżonym poziomie.

O ile w Niemczech mówimy o pozytywnej zmianie społecznej, o tyle w Polsce cieszą inicjatywy wspierające rozwój elektromobilności. Jedną z nich jest program NFOŚiGW, w ramach którego przeznaczono 125 mln zł w formie dotacji na budowę stacji ładowania o mocy co najmniej 150 kW. Start naboru wniosków miał miejsce 9 stycznia i cieszył się tak ogromnym zainteresowaniem, że już po godzinie wyczerpano pulę środków na ten cel! Zapowiedzi mówią o kolejnych, znacznych środkach na ten cel. Z korzyścią dla elektromobilności i rozwoju sieci ładowania aut elektrycznych w naszym kraju.

Photo by John Cameron on Unsplash

Zobacz także