Elektromobilność | Samochody elektryczne

Jest plan rozwoju sieci ładowarek. Czy nie zabraknie prądu?

Dostępność infrastruktury to jedno z kluczowych wyzwań, stojących przed sektorem elektromobilności. Brak wystarczającej liczby ładowarek może skutecznie zahamować jego dynamikę, którą napędza chociażby program „Mój Elektryk”. Jest jednak szansa, że legislacja umożliwi zapewnienie infrastruktury adekwatnej do potrzeb.

Według danych, zaprezentowanych przez IBRM Samar na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, z końcem lipca 2022 r. w Polsce było zarejestrowanych ponad 53,5 tysiąca „elektryków” o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Niemal połowę stanowiły EV, natomiast 27 tysięcy – hybrydy plug-in. Z kolei liczba ładowarek, wskazana przez PSPA i PZPM w ramach „Licznika Elektromobilności”, wynosi obecnie 2293 (4431 punktów). Dynamika rozwoju ich sieci rośnie, ale nadal nieadekwatnie do zapotrzebowania.

Jak podkreśla PSPA, przyspieszyć powinna szczególnie budowa ładowarek prądu stałego. Odpowiedzią ma być negocjowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt rozporządzenia w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR). Jest on elementem unijnego pakietu „Fit for 55” i wyznacza kierunki dla sektora elektromobilności, w tym także w zakresie infrastruktury do ładowania. Do jego implementacji konieczna jest jednak zmiana przepisów, aby przyspieszyć m.in. procedury przyłączeniowe.

Wyraźnie widać, iż tempo rozwoju polskiej floty „elektryków” – choć dalekie od osiągnięcia nawet 100 tysięcy pojazdów – przewyższa możliwości infrastruktury. Konieczne jest jej mocne doładowanie, które ma umożliwić zmiana przepisów. Oby nadążyły one za dynamiką wzrostu sektora.

Photo by Sophie Jonas on Unsplash

Zobacz także